fearless wedding photographer ispwp wedding photographer ispwp wedding photographer
dr5000.com, logo

Jesteśmy rodzeństwem, które poza więzami krwi
połączyła ogromna pasja, zawód i wspólne cele.

Fotografujemy » Fotografia ślubna
8 września 2011
7 grudnia 2011
DR5000.com

Paulina i Konrad – reportaż ślubny

Uwielbiamy takie pary, na widok których cieszą się nasze twarze. Tak było w przypadku Pauliny i Konrada, którzy humorem w dniu ślubu mogliby obdarować nie jedną parę. Szkoda, że również na tym weselu nie mogliśmy zostać do końca. Obyście pozostawali w takich humorach przez resztę życia razem!


Podobne wpisy:
fotografia ślubna warszawa, zdjęcia ślubne warszawa, Trzecie i czwarte!Fotografia ślubna10 grudnia 201810 grudnia 2018DR5000.com

Trzecie i czwarte!

Wspaniałe wieści! W jesiennym konkursie ISPWP zajęliśmy 3. i 4. miejsce i to w tej samej kategorii! Cieszymy się niezmiernie, bo dawno nie było nas w ISPWP, a jednak wciąż jesteśmy w stanie pojawiać się pośród najlepszych z najlepszych ;)

fotografia ślubna warszawa, zdjęcia ślubne warszawa, Joanna i Aleksander – sesja portretowa na SantoriniFotografia ślubna16 września 201725 października 2018Rafał Krasa

Joanna i Aleksander

Zabrzmi to niewiarygodnie, ale oto drugi w dniu dzisiejszym wpis. Odbywamy przymusową pauzę i pomyśleliśmy, że to idealny czas na znienawidzoną przez nas godzinkę lub sześć przy komputerze. W męczarniach, wyciągamy więc, co mamy :)

Ślub Joanny i Alka odbył się na Santorini i powstał też reportaż, na wyspie spędziliśmy z nimi okrągły tydzień, ale dzisiaj już nie zdążylibyśmy opublikować wszystkich zdjęć, więc poprzestajemy na portretach, a reportaż zostawiamy sobie na kiedyś. Zapraszamy na sesję portretową z najpiękniejszego miejsca na ziemi oraz na film o tej sesji :)

fotografia ślubna warszawa, zdjęcia ślubne warszawa, Beata i Paweł – reportaż ze ślubu plenerowegoFotografia ślubna8 września 201423 czerwca 2018Rafał Krasa

Beata i Paweł

To chyba najdłuższy, jeśli chodzi o ilość zdjęć, wpis jaki kiedykolwiek opublikowaliśmy, ponad 150 zdjęć. Dlaczego? Dlatego, że Beata i Paweł tak nas sobą zainspirowali, że nie mogliśmy przestać. Biegaliśmy w tę i z powrotem jak oszalali, i nie mogliśmy się nasycić – emocjami, detalami, miejscem. Był to zdecydowanie jeden z najpiękniejszych ślubów na jakich dane nam było fotografować. Beata, Paweł, wiedzcie, że dla nas to było jak dzień dziecka w lunaparku i wielce Wam za to dziękujemy! Wręcz mocno osobiście, cieszymy się Waszym szczęściem! :)

1 komentarz

16 września 2017

Witam, jesteście moim wzorem od nie wiem kiedy, powiedzcie, kto jest na dziewiątym zdjęciu od góry po prawej stronie.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *