fearless wedding photographer ispwp wedding photographer ispwp wedding photographer
dr5000.com, logo

Jesteśmy rodzeństwem, które poza więzami krwi
połączyła ogromna pasja, zawód i wspólne cele.

Fotografujemy » Fotografia ślubna
1 września 2013
26 stycznia 2014
Rafał Krasa

Karolina i Andrzej – reportaż ślubny

Oto obiecywany, wczorajszy reportaż ze ślubu Karoliny i Andrzeja. Jak było? Jak u starych, dobrych kumpli! Od tych dwojga należy spodziewać się jeszcze zacnej sesji portretowej, ale co i jak, to póki co, nawet dla nas niewiadoma :)

Tych, którzy przegapili, zapraszamy też na sesję narzeczeńską!


Podobne wpisy:
fotografia ślubna warszawa, zdjęcia ślubne warszawa, Trzecie i czwarte!Fotografia ślubna10 grudnia 201810 grudnia 2018DR5000.com

Trzecie i czwarte!

Wspaniałe wieści! W jesiennym konkursie ISPWP zajęliśmy 3. i 4. miejsce i to w tej samej kategorii! Cieszymy się niezmiernie, bo dawno nie było nas w ISPWP, a jednak wciąż jesteśmy w stanie pojawiać się pośród najlepszych z najlepszych ;)

fotografia ślubna warszawa, zdjęcia ślubne warszawa, Joanna i Aleksander – sesja portretowa na SantoriniFotografia ślubna16 września 201725 października 2018Rafał Krasa

Joanna i Aleksander

Zabrzmi to niewiarygodnie, ale oto drugi w dniu dzisiejszym wpis. Odbywamy przymusową pauzę i pomyśleliśmy, że to idealny czas na znienawidzoną przez nas godzinkę lub sześć przy komputerze. W męczarniach, wyciągamy więc, co mamy :)

Ślub Joanny i Alka odbył się na Santorini i powstał też reportaż, na wyspie spędziliśmy z nimi okrągły tydzień, ale dzisiaj już nie zdążylibyśmy opublikować wszystkich zdjęć, więc poprzestajemy na portretach, a reportaż zostawiamy sobie na kiedyś. Zapraszamy na sesję portretową z najpiękniejszego miejsca na ziemi oraz na film o tej sesji :)

fotografia ślubna warszawa, zdjęcia ślubne warszawa, Beata i Paweł – reportaż ze ślubu plenerowegoFotografia ślubna8 września 201423 czerwca 2018Rafał Krasa

Beata i Paweł

To chyba najdłuższy, jeśli chodzi o ilość zdjęć, wpis jaki kiedykolwiek opublikowaliśmy, ponad 150 zdjęć. Dlaczego? Dlatego, że Beata i Paweł tak nas sobą zainspirowali, że nie mogliśmy przestać. Biegaliśmy w tę i z powrotem jak oszalali, i nie mogliśmy się nasycić – emocjami, detalami, miejscem. Był to zdecydowanie jeden z najpiękniejszych ślubów na jakich dane nam było fotografować. Beata, Paweł, wiedzcie, że dla nas to było jak dzień dziecka w lunaparku i wielce Wam za to dziękujemy! Wręcz mocno osobiście, cieszymy się Waszym szczęściem! :)

2 komentarzy

1 września 2013

Piękne detale! To z Tokiny 100mm ?

gsxr
3 września 2013

ech… co to za reportaż bez motocykli…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *