dr5000.com, logo

Jesteśmy rodzeństwem, które poza więzami krwi
połączyła ogromna pasja, zawód i wspólne cele.

Fotografujemy » Fotografia ślubna
3 grudnia 2013
19 lutego 2015
Diana Krasa

Kamila i Tomasz – sesja portretowa w Izraelu

Z Kamilą i Tomkiem mieliśmy lecieć w dwa inne miejsca, zanim kupili bilety do Tel Awiwu. Nie ma co ukrywać, cieszyliśmy się, bo to kraj dość egzotyczny, kontrowersyjny i ortodoksyjny – wiedzieliśmy, że będzie miał ogromny wpływ na nas i zdjęcia, jakie wykonamy. Z drugiej strony mieliśmy obawy – zamachy, kultury, religie, itd. Może to nie były obawy, ale jakiś niepokój już tak.

Na szczęście Izrael to drugi, a w zasadzie pierwszy dom dla firmy, w której pracuje Kamila i mogliśmy czuć się dużo bardziej jak u siebie, niż każdy przeciętny turysta. Zaraz po przylocie do Tel Awiwu zajął się nami Ron, przewodnik, wspaniały człowiek, który zapakował nas do swojej „wołgi” (Range Rover Vogue) i w ciągu następnych dni pokazał najpiękniejsze zakątki Palestyny. Zadbał o wszystko i pomógł dokonać niemożliwego, bez niego zrealizowalibyśmy może 5% tego planu.

Co dziś wiemy? To piękny, cudowny kraj. Jeden z najpiękniejszych w jakich mieliśmy okazję kiedykolwiek być. Pełen skrajności kulturowych, pełen ortodoksów wszystkich religii świata. Przesiąknięty też wojną i skrywaną atmosferą zagrożenia.

Morze Martwe (najgłębsza depresja świata, 400 m. poniżej poziomu morza) i otaczająca je pustynia to zdecydowanie najbardziej niesamowite rejony tego kraju. Opuszczone, wyludnione, bardzo, bardzo piękne i klimatyczne. Z drugiej strony Jerozolima to miliony ludzi i to głównie przybywających w celu modlitwy, nie oglądania. To jeden wielki kościół. Według Biblii to miasto ściśle związane z losami Jezusa Chrystusa, a praktycznie wszędzie tam, gdzie był (gdzie płakał, gdzie przechodził, gdzie umarł) budowano świątynię. Ulicami tego miasta Jezus niósł krzyż, a więc to tu znajduje się ta prawdziwa droga krzyżowa. To tu również Żydzi mają swoje święte miejsca, a Ściana Płaczu to najświętsze miejsce judaizmu. Należy pamiętać, że przez stulecia Jerozolima była palestyńska, a znaczną jej część zamieszkiwali Ormianie. Tygiel? Jak cholera!

Fotograficznie nie mieliśmy łatwo. To chyba nowa najtrudniejsza sesja, jaką wykonaliśmy. Naprawdę można tam pojechać i nie przywieźć ani jednego zdjęcia. Izrael przytłacza swoim urokiem i wcale nie jest łatwo przestać robić w każdą stronę ultra-szerokokątne kadry, nawet wtedy, gdy sama do siebie mówiłam, że robię coś skrajnie idiotycznego. Poza tym mieliśmy wciąż zaparowane wyświetlacze, bo fotografowaliśmy z otwartymi ustami…

Przy okazji tej sesji po raz pierwszy fotografowaliśmy nowym dla nas systemem Micro 4/3 – Olympusem OM-D E-M1 i garścią obiektywów. Zresztą prawie cały film z tego wyjazdu nakręciliśmy przy użyciu tego aparatu. Wrażenia i ogólne przemyślenia, a w zasadzie same zachwyty, opisał Rafał w osobnym wpisie. Moim zdaniem wpis ten jest jednak niekompletny bez zdjęć z sesji. Tak, Olympus był dla nas nowy, nie wiedzieliśmy jak będzie z tym cropem, stąd zdjęć jest mało. Ale to wielki aparat i dzielnie znosił trudy pracy z nami. Poniżej znajduje się zdjęcie wykonane przy jego użyciu – kto zgadnie: które? :)

fotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawa
fotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawafotografia ślubna warszawa

Podobne wpisy:
fotografia ślubna warszawa, zdjęcia ślubne warszawa, Joanna i Aleksander – sesja portretowa na SantoriniFotografia ślubna16 września 201723 czerwca 2018Rafał Krasa

Joanna i Aleksander

Zabrzmi to niewiarygodnie, ale oto drugi w dniu dzisiejszym wpis. Odbywamy przymusową pauzę i pomyśleliśmy, że to idealny czas na znienawidzoną przez nas godzinkę lub sześć przy komputerze. W męczarniach, wyciągamy więc, co mamy :)

Ślub Joanny i Alka odbył się na Santorini i powstał też reportaż, na wyspie spędziliśmy z nimi okrągły tydzień, ale dzisiaj już nie zdążylibyśmy opublikować wszystkich zdjęć, więc poprzestajemy na portretach, a reportaż zostawiamy sobie na kiedyś. Zapraszamy na sesję portretową z najpiękniejszego miejsca na ziemi oraz na film o tej sesji :)

fotografia ślubna warszawa, zdjęcia ślubne warszawa, Nina i Chaz – reportaż ślubny w prawdziwie amerykańskim styluFotografia ślubna6 maja 20156 marca 2018Diana Krasa

Nina i Chaz

Oto miniony weekend, dwa cudowne dni z Niną i Chazem. Żadne słowa choćby w najmniejszym stopniu nie oddadzą tego, co widzieliśmy, przeżyliśmy, ani tego jak cudowne było to wydarzenie, zrobiliśmy jednak wszystko, aby mimo wszystko opowiedzieć tę piękną historię. Darujemy sobie więc czcze wierszyki i zapraszamy na reportaż!

Nina, Chaz, it was a pleasure, a blinding experience. It was an honor. Thank you!

fotografia ślubna warszawa, zdjęcia ślubne warszawa, Beata i Paweł – reportaż ze ślubu plenerowegoFotografia ślubna8 września 201423 czerwca 2018Rafał Krasa

Beata i Paweł

To chyba najdłuższy, jeśli chodzi o ilość zdjęć, wpis jaki kiedykolwiek opublikowaliśmy, ponad 150 zdjęć. Dlaczego? Dlatego, że Beata i Paweł tak nas sobą zainspirowali, że nie mogliśmy przestać. Biegaliśmy w tę i z powrotem jak oszalali, i nie mogliśmy się nasycić – emocjami, detalami, miejscem. Był to zdecydowanie jeden z najpiękniejszych ślubów na jakich dane nam było fotografować. Beata, Paweł, wiedzcie, że dla nas to było jak dzień dziecka w lunaparku i wielce Wam za to dziękujemy! Wręcz mocno osobiście, cieszymy się Waszym szczęściem! :)

21 komentarzy

Aga
3 grudnia 2013

Yyyyyy. [szukam szczęki]

3 grudnia 2013

Dla mnie przedostatnie najfajniejsze :D

Kasia
3 grudnia 2013

http://dr5000.com/wp-content/uploads/wpid13098-001.jpg
Cudowne!

KZS
3 grudnia 2013

Zdjęcia jak zawsze na najwyższym poziomie ! konkret !

Zośka
3 grudnia 2013

Diana, Rafał! Jesteście obecnie najlepszymi, najbardziej sympatycznymi, moimi ulubionymi fotografami w Polsce! Te zdjęcia są piękne! Uwielbiam oglądać wasze prace!

Aneta
4 grudnia 2013

Wy naprawdę macie super talent.

4 grudnia 2013

Świetny materiał. Bez dwóch zdań. Jeżeli możecie to podpowiedzcie mi w kwestii polara. Zamierzam kupić B+W KSM XS-PRO, ale rozważam Marumi DHG PL(D). Na czym pracujecie?

4 grudnia 2013

Dzięki! W tych zdjęciach widzisz Hoyę PRO1D CPL 82mm. Braliśmy pod uwagę też Marumi, bo mamy duże zaufanie też do tej marki, ale CPL Hoyi ma jakby większą moc – szyby stają się bardziej przezroczyste, a różnica jest wyraźna. Jeśli chodzi o B+W – ja wiem, że to wydawać się może highend, ale my sparzyliśmy się na strasznie drogim Heliopanie i generalnie teraz, niezależnie czy coś kosztuje 100zł czy 1000zł, sprawdzamy konkretny model własnoocznie. Nie mówię, że B+W jest gorszy, po prostu nie ufaj w ciemno, bo marka już nic znaczy.

Wow !!! Pełna profesjonalka , dziękuje wam bardzo Kamilo i Tomku , oglądałem i przeżywałem tak jak bym tam z wami był . Wspaniały materiał zdjęciowy , pomysłowy i dobrze wykadrowany , czekam na więcej Brawo !!

Wiola
6 grudnia 2013

Ludzie!!! Jesteście najlepsi! Obłędne zdjęcia, mega!!!

KubaZ.
11 grudnia 2013

Hmm zdjęcia Świetne! …i powiem szczerze, że musi to być świetne uczucie robić to co się kocha i to w takich miejscach :)

Podpowiedzcie mi jedno… ? użytkujecie d700 i d800 jeśli dobrze pamiętam tak ?
W chwili obecnej posiadam 5dmII i jakoś nie potrafię się z nim dogadać. (może dlatego że od zawsze miałem Nikony) …noszę się z zamianą na d700 lub d600 czy polecilibyście coś ze swojego doświadczenia ? Co lepiej sprawdza się w reportażu ? D700 jest już trochę wiekowe i boję się o ISO i wyciąganie np cieni, ale świetny AF (51) i ergonomia. A d600 przede wszystkim świetna matryca. Sorry za zawracanie głowy, ale jako mniej doświadczony kolega proszę was o radę.

11 grudnia 2013

Korpus to tylko zakończenie obiektywu – w tym Nikon D800 jest tak samo dobry jak Canon 100D :) To zależy od ręki fotografa i jeśli nie pokochałeś 5D to zmień, popieram taki ruch, pomimo, że my również kochamy 5D.

D600 to zabawka, my nie możemy sobie pozwolić na pracę sprzętem tej klasy. Obudowa trzeszcząca, AF ciasno rozłożony i bardzo niepewny w słabym świetle, 1/4000, itd. Zarabiamy pieniądze aparatami i tak niewielka oszczędność, za tak ogromne straty w stosunku do D800 są ekonomicznie nieuzasadnione.

Natomiast akurat wszystko to, co napisałeś o matrycy D700 nie powinno Cię martwić. Np. nasze zdjęcia to wciąż 90% z D700 i długo tak jeszcze pozostanie. ISO 3200 w D700 jest czyste, a więcej nie potrzebujesz, bo poniżej światła ISO3200, f/1.4, 1/60s. i tak AF praktycznie przestanie działać. D700 to super aparat, ale stary i jeśli nie był serwisowany, to nawet po 50tyś przebiegu, będzie taką „mumią” – nie wiadomo co i kiedy odpadnie.

W tym momencie, ja nie spojrzałbym w stronę D600, cisnął na nowe D800 (po pierwszym zleceniu odbijesz sobie różnicę w cenie, a potem zostajesz z…D800!), a jeśli się uprzesz na D700, kupiłbym D700 po wcześniejszym przeglądzie w serwisie Nikona (czy np. migawka trzyma czasy, czy lustro podnosi się na czas, itd.). O! Tak bym zrobił :)

KubaZ.
12 grudnia 2013

Trzymając w rękach d600 tez miałem wrażenie że d90 jest lepiej zrobione.
No cóż to chyba przyszedł czas rozbić skarbonkę i iść po d800.

Dzięki wielkie za cenne rady :)

PS. …mam nadzieję że to Wy kiedyś będziecie moimi fotografami na ślubie:)

Pozdrawiam :)

12 grudnia 2013

D600 to inna kategoria i trzeba mieć świadomość, że te 2000 zł oszczędności to równocześnie ogrom strat, z czego chyba wielu nie zdaje sobie sprawy przy zakupie. D800 to nie błąd, to najlepszy aparat jaki teraz jest na rynku.

My też mamy taką nadzieję! :)

Drumkno0tt
26 grudnia 2013

To ja poprosiłbym o jakiś materiał dotyczący błyskania. Czyli coś więcej o lampach, parametrach, ustawieniach lamp, wyzwalaczach bezprzewodowych. Niuansach wykorzystywania „fleszy” w fotografii, doświetlania w dzień, fotografii pomieszczeń itd. itp.

Temat dość techniczny ale myślę, że cieszyły się sporym zainteresowaniem.

26 grudnia 2013

Na temat świecenia jest masa materiału w całym internecie, na pewno jest też co najmniej kilka książek i nie ma sensu powielać tej treści. Tym bardziej, że poza podstawami, nie mamy jakichś specjalnych ciekawostek do zaprezentowania. Za to planujemy wkrótce film o urządzeniach do świecenia, na wczesną wiosnę.

9 marca 2014

Fantastyczny materiał oraz bardzo dobre kadry ;-) Ciekawi mnie czym świecicie w plenerze, oczywiście poza blendą której filmik już widziałem i z niecierpliwością czekam na kolejne ;-))))

10 marca 2014

Dziękujemy! Mamy wiele metod świecenie, nie jest to jeden, dobry, sprawdzony sposób. Będzie o tym film, cierpliwości :)

25 października 2014

dużo fajnych rzeczy w tym materiale idzie dużo podpatrzeć

Monia
14 maja 2015

Świetne zdjęcia :) Widać, że kochacie fotografię i dajecie z siebie wszystko. Wiedza i pasja = wspaniały efekt! I takie pytanie, czy moglibyście zrobić kiedyś filmik w jaki sposób obrabiacie zdjęcia plenerowe ? Od surowego do gotowego :)

DR5000.com
17 maja 2015

Taki film już był: http://dr5000.com/wygodne-jak-profile/

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *