Jesteśmy rodzeństwem, które poza więzami krwi
połączyła ogromna pasja, zawód i wspólne cele.

Marsylia

Wróciliśmy, prawie cali i całkowicie zdrowi ze zdjęć w Marsylii. Tym pierwszym zdjęciem zapowiadamy całą sesję z Agą i Miłoszem, ale cierpliwości, najpierw będzie nowy film :)

EDIT: Publikacja tego zdjęcia na fejsbuku okazała się niejasna. Tłumaczę więc: brutalizm to styl tej betonowej konstrukcji w tle, natomiast nasz wózek ze sprzętem faktycznie przegapiliśmy i widać go w prawej dolnej części kadru :)

1 komentarz

  • A&M's Gravatar A&M
    23 września 2013 at 21:21 | Permalink

    teraz się czujemy winni, że wprowadziliśmy jakieś „niejasności” -a my przecież obie formy brutalizmu lubimy! natomiast do wózka czujemy głęboką, niczym niezmąconą sympatię – tym bardziej, że ani razu nie pozwoliliście sobie z nim pomóc ;P

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *