Magda i Daniel – sesja brzuszkowa

Jak to mówią, pierwsze koty za płoty. Pierwsza sesja brzuszkowa za nami. Modelka spisała się na medal, a my… cóż, dwoiliśmy się i troili, aby wyglądało, że robiliśmy to już wielokrotnie: ) Jak wyszło, oceńcie sami.


1 Comment

  1. mARTa's Gravatar mARTa
    16 kwietnia 2012 at 11:29 | Permalink

    Wierzyć mi się nie chce, że to Wasza pierwsza sesja. Z tej właśnie sesji większość zdjęć przykuwa uwagę- przynajmniej moją, na tyle mocno, że teraz planujemy moją sesję z brzuszkiem, rodzinną a niebawem i noworodkową :)
    Super! Jestem pod wielkim wrażeniem i tym większym zadowoleniem, że to była pierwsza sesja. Już nie mogę doczekać się swojej :)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *