Dodge & Dodge

DR5000 dotychczas zdominowane było przez tematy kobiece. Od dziś welony, brzuszki i maluszki będą miały konkurencję w postaci typowo męskiego spojrzenia. Jeszcze nie wiadomo czy i jaki kształt ostateczny będzie miała fotografia motoryzacyjna, jednak taki debiut zachęca mnie do ciężkiej pracy nad rozwojem tej gałęzi.

Na początek kilka ujęć z niedzielnej, bardzo improwizowanej sesji z udziałem dwóch legendarnych muscle carów – Dodge Charger ’68 oraz Dodge Challenger ’74. Takie potwory, w takim stanie i kolorze, w parze budzą ogromne emocje, a na lubelskich drogach wyglądają jak wklejone w Photoshopie. Pod maską 9.0l, 750KM, a 40cm szerokości opony potrafią dosłownie „zwijać asfalt”. Nic dziwnego, że te samochody zawsze, tak 40 lat temu jak i dziś, cieszyły się ogromną popularnością.


1 Comment

  1. mARTa's Gravatar mARTa
    25 kwietnia 2012 at 16:55 | Permalink

    Piękne zdjęcia i fantastyczne samochody. Jak na amerykańskich bezdrożach… :-)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *