Posts in category Reportaże ślubne

Asia i Lolo – reportaż ślubny

Rafał Krasa, 21 sierpnia 2014
fotografia ślubna warszawa, fotografia ślubna lublin - Asia i Lolo – reportaż ślubny
Kliknij, aby wyświetlić cały wpis

Oto nasz najświeższy reportaż z polsko-belgijskiego ślubu Joanny i Laurenta. Ceremonia odbyła się w przepięknym drewnianym kościółku opodal Krynicy-Zdrój, natomiast przyjęcie…to była niespodzianka! Goście w niewiedzy zostali przetransportowani pod stację kolejki, a następnie wjechali wagonikami na szczyt Jaworzyny Krynickiej, gdzie górale przywitali ich z przytupem – muzyką, śpiewem i jadłem. Miny gości, zwłaszcza Belgów, bezcenne :)

To był też jeden z pierwszych ślubów, podczas których pracowaliśmy obiektywem Panasonic-Leica Nocticron 42.5mm f/1.2 i… Piszę to z bólem serca, ale wcale nas nie zachwycił. Tak, jest ostry, idealnie łapie ostrość, jest bezgłośny i zawsze znajdzie się ktoś, kto będzie chciał o nim porozmawiać. Dla nas jednak jest siermiężny. Przez wbudowaną stabilizację, jest GIGANTYCZNY i bardzo ciężki, wcale to nie micro i zaprzecza idei całego systemu. Na f/1.2 jest bardzo użyteczny, ale tak miękki jak dużo jaśniejszy Voigtlander na f/0.95. Z drugiej strony przymknięty na f/1.8 nie jest ostrzejszy niż M.Zuiko 75 f/1.8. Do tego wszystkiego głębia ostrości wcale nie jest taka płytka jakby mogło się wydawać, przez co obraz jest mało plastyczny, daleko mu do pełnej klatki. Ostatecznie do wyboru na bloga nie załapało się ani jedno zdjęcie z reportażu wykonane Nocticronem i z tego powodu trochę nam smutno :| Damy mu jeszcze szansę, w przyszłym tygodniu, ale jeśli nie wybroni się, będzie duże rozczarowanie – zwłaszcza, że w tle stoi marka Leicy i dość odważna cena.

Ola i Sławek – reportaż ślubny

Rafał Krasa, 22 lutego 2014
fotografia ślubna warszawa, fotografia ślubna lublin - Ola i Sławek – reportaż ślubny
Kliknij, aby wyświetlić cały wpis

Niedawno, na fejsbuku, w odpowiedzi na pytanie „co tu tak cicho”, napisałem, że zarabiamy na życie. Zabrzmiało to jak żart, ale nim nie był – wzięliśmy się za nasz budżet :) Tak oto, między innymi, w Walentynki wylądowaliśmy w Krakowie, na ślubie u Oli i Sławka. To była wyjątkowa, bardzo mała, intymna ceremonia, wyłącznie dla najbliższych. Dla nas to było wyzwanie, bo chcieliśmy stworzyć nie gorszy reportaż niż zwykle, a czasu było mało, niezwykle – zdjęcia skończyliśmy o 16:00! Tu na blogu celowo praktycznie pomijamy kadry z przyjęcia, ale to było wydarzenie rodzinne i niech takim pozostanie. A jak wszystko dobrze się poukłada, wybierzemy się z nim jeszcze w piękne, odległe miejsce. Trzmajcie kciuki! :)

W tym roku postaramy się pokazywać coś nowego i chcemy wprowadzić OM-D do reportażu ślubnego. Ten reportaż, to był pierwszy raz, kiedy Olympus E-M1 zupełnie na poważnie pracował ramię w ramię z pełnymi klatkami. Podchodzimy do sprawy jeszcze z „rezerwą”, ale był taki moment, że pewniej poczułem się z OM-D niż z D700 i 70-200 VR II, a do dużego aparatu wróciłem tylko dlatego, że nie byłem pewien Olympusa. Jak się okazało, bezpodstawnie. Od teraz, z każdym kolejnym reportażem, będziemy robili coraz więcej zdjęć tym aparatem. Jest cudowny.

Wspominałem też o żółto-czerwono-niebieskiej rewolucji sprzętowej. Ta niebieska część to Olympus. Czerwona to Canon, z którego pod koniec stycznia właściwie całkowicie wycofaliśmy się. To za sprawą Nikkora 58mm 1.4G (jednak go kochamy!), który spowodował, że Canon 50mm f/1.2L nagle przestał robić zdjęcia… Jak tylko wygrzebiemy się z pracy, postaram się o tym poopowiadać, bo to nie jest jedyne nasze zaskoczenie A.D. 2014 :)

Agata i Rafał – reportaż ślubny

DR5000.com, 2 czerwca 2013
fotografia ślubna warszawa, fotografia ślubna lublin - Agata i Rafał – reportaż ślubny
Kliknij, aby wyświetlić cały wpis

Tak jak dziś obiecaliśmy na fejsbuku, prezentujemy reportaż z wczorajszego ślubu Agaty i Rafała. To dwoje ciągle uśmiechniętych i sympatycznych ludzi. To było wydarzenie pełne klasy, miłości i radości. Pomimo przelotnych opadów, Państwo Młodzi na przyjęcie przybyli pięknym, kolekcjonerskim Jaguarem (to Mark V Drop Head Coupe z 1951 roku!) z odkrytym dachem. Przed nami sesja portretowa i chyba nie trzeba wskazywać palcem, kto w DR5000 cieszy się na tę sesję najbardziej :)

Diana i Łukasz – reportaż ślubny

Rafał Krasa, 31 grudnia 2013
fotografia ślubna warszawa, fotografia ślubna lublin - Diana i Łukasz – reportaż ślubny
Kliknij, aby wyświetlić cały wpis

Nie jesteśmy przesądni, ale z końcem roku chcielibyśmy zamknąć jak najwięcej spraw, w związku z czym w ostatniej chwili publikujemy ostatni reportaż ślubny tego roku. Diana i Łukasz pobrali się w minioną sobotę i planowali zaspy, mróz i generalnie zimę… Nic z tego! Było tak, jak bywa w maju!

Z ciekawostek, to była jedna z niewielu imprez, których zdarzyło mi się choć przez chwilę tańczyć i pozować do zdjęć! Łukasz zaszedł mnie z boku, delikatnie choć zdecydowanie odebrał aparat (dookoła miał rodzinę, kilkunastu rosłych facetów, nie miałem wyjścia) i kazał tańczyć. Sam wziął aparat i robił zdjęcia – w manualu nawet lampy! Diana podobno nie pamięta, aby kiedykolwiek w życiu widziała jak pląsam! Taka to była impreza :)

Na tym reportażu po raz pierwszy pracowaliśmy Tokiną 16-28 f/2.8 (dzięki KubaZ.!). Zdarzyło się mi gdzieś przeczytać, że to firma mocno niedoceniana – tak?! To znowu nieprzyzwoicie świetny obiektyw! Będzie kolejny klops, bo znowu oberwie Nikkor. Ta Tokina kosztuje 2500zł i jest niewiarygodna. Wielka szkoda, że Izrael już za nami :|

Mamy też zwrot w kwestii Sigmy 35mm f/1.4, bo okazało się, że w ciemnościach, wcale nie gorzej, a lepiej, bardziej celnie łapie ostrość niż ponad 2x droższy Nikkor 35mm f/1.4G. O tym też powiemy bardzo szeroko już niedługo. W przed dzień premiery Nikkora 35mm f/1.8G FX, Nikon powiesi nas za to wszystko na haku, jak Janosika, ale co tam! Najwyżej wyjedziemy z kraju i będziemy nadawać z zagranicy :)

Przez chwilę byłem gwiazdą, potem Łukasz oddał aparat…

Karolina i Folkert – reportaż i sesja portretowa

DR5000.com, 28 czerwca 2013
fotografia ślubna warszawa, fotografia ślubna lublin - Karolina i Folkert – reportaż i sesja portretowa
Kliknij, aby wyświetlić cały wpis

Na ślub Karoliny i Folkerta udaliśmy się do Holandii, do przeurokliwego Leiden. To miasto typowo niderlandzkie, całkowicie przesiąknięte kulturą i zwyczajami tego narodu. Pełne cyklistów, kanałów, zbudowane na tolerancji wyznaniowej, porządku i spokoju. Cudowne miejsce.

Historię naszych bohaterów chyba najlepiej opowiadają zdjęcia – przez te kilka dni byli nierozłączni, wpatrzeni w siebie i najwyraźniej zakochani po uszy. Od razu wiedzieliśmy, że ich drogi nie zeszły się przypadkiem. To była dla nas wielka przyjemność towarzyszyć im w tym wydarzeniu, tym bardziej, że bezgranicznie zaufali nam i mieliśmy pełną swobodę w pracy.

Paulina i Dave – reportaż ślubny

DR5000.com, 21 października 2013
fotografia ślubna warszawa, fotografia ślubna lublin - Paulina i Dave – reportaż ślubny
Kliknij, aby wyświetlić cały wpis

Fotograficznie był to reportaż trudny, nie wiem czy nie najtrudniejszy jaki kiedykolwiek wykonywaliśmy. Jest połowa października, ceremonia rozpoczęła się o 18:00 i było już praktycznie całkowicie ciemno. Kiedy tylko weszliśmy do kościoła, wiedzieliśmy, że jesteśmy w tarapatach. Niektóre kadry wykonywaliśmy na 1/50s., f/1.4, ISO4000, a mimo to, obraz był mocno niedoświetlony. Na szczęście jesteśmy DR5000 i żadna ciemnica nie zmusi nas do uruchomienia lamp błyskowych w kościele!

Szybko znaleźliśmy rozwiązanie kłopotów ze światłem i oddaliśmy się chwilom z Pauliną i Davem. Pomimo bardzo niskiej temperatury (w kościele pracowaliśmy w kurtkach!) to był piękny, ciepły i radosny ślub. Goście bawili się z uśmiechem na twarzy i nawet obrączki wyglądały, jakby były zadowolone. A nie? :)

Izabela i Bartłomiej – reportaż ślubny

Rafał Krasa, 16 sierpnia 2013
fotografia ślubna warszawa, fotografia ślubna lublin - Izabela i Bartłomiej – reportaż ślubny
Kliknij, aby wyświetlić cały wpis

Te ostatnie kilka dni to dla nas novum. Pracy przy sesjach mamy nie mniej niż zwykle, ale teraz wygląda na to, że będziemy pracowali 100x prawie 500x ciężej. Bardzo, bardzo dziękujemy za Wasze majle, mesedże, lajki, suby, szery i wszystko co dla nas robicie! Jesteście dla nas paliwem!

Ale ja nie o tym, nie o tym. Chcielibyśmy zaprezentować kilka kadrów z wczorajszego ślubu Izy i Bartka, który mieliśmy przyjemność fotografować. Ogromną przyjemność, bo to bardzo sympatyczni ludzie, a pogoda dopisała, jakby była zaklęta przez niemieckich szamanów: słońce, obłoki i ledwo ponad +20OC. Przed nami weekend w kościołach, ale już w poniedziałek wyruszamy nad morze! Oczywiście nie na wakacje, a na sesję tych dwoje. Wczoraj hasali w zbożu i mocno podnieśli sobie poprzeczkę. Nie możemy się doczekać, będzie super!

Wygraliśmy!

DR5000.com, 10 marca 2013
fotografia ślubna warszawa, fotografia ślubna lublin - Wygraliśmy!
Kliknij, aby wyświetlić cały wpis

ISPWP to organizacja, na którą przez lata, patrzyliśmy z otwartymi ustami. To chyba najbardziej na świecie prestiżowe stowarzyszenie zgromadziło największe nazwiska w światowej fotografii ślubnej i, kiedy prawie rok temu udało się nam dołączyć do tego grona, byliśmy bardzo dumni. Dziś jednak mamy powód do jeszcze większej dumy. Jedno z naszych zdjęć zajęło III miejsce w kategorii „Bride and Groom Portrait”, drugie VIII miejsce w kategorii „Humor”. Jest to dla nas ogromne wyróżnienie, bo czujemy, że zostaliśmy zauważeni pośród najlepszych fotografów z całego świata!

Wielkie dzięki dla naszych par, za cierpliwość, za wytrwałość i za sukces! :)

3rd PLACE | BRIDE AND GROOM PORTRAIT | WINTER 2012

8th PLACE | HUMOR | WINTER 2012

Posted in: Aktualności, Sesje narzeczeńskie, Ślubne sesje portretowe

Kamila i Tomasz – reportaż ślubny

Rafał Krasa, 19 sierpnia 2013
fotografia ślubna warszawa, fotografia ślubna lublin - Kamila i Tomasz – reportaż ślubny
Kliknij, aby wyświetlić cały wpis

To był bardzo przyjemny ślub – pysznie zastawione stoły, doborowa muzyka i wspaniała oprawa. Pomimo, że Kamila z Tomkiem byli niewątpliwą ozdobą tego wieczoru (sorry Panowie, ale Tomek to bezapelacyjnie najlepiej tańczący Pan Młody z jakim pracowało DR5000! – facet potrafi godzinami tańczć jak kinowy „Maska”), ogrom uroku tego dnia to w dużej mierze zasługa Pauliny z Perfect Moments, która odpowiedzialna była w zasadzie za wszystko. Takie śluby, fotografuje się bez trzymanki (w sensie, że łatwo) :)