Jesteśmy rodzeństwem, które poza więzami krwi
połączyła ogromna pasja, zawód i wspólne cele.

56 megapikseli

Na Instagramie pokazaliśmy dziś nowego Olympusa E-M5II. Nie jestem przekonany, że zdjęcie oddaje rzeczywistą urodę tego aparatu, ale zdecydowanie to najpiękniejszy, najbardziej stylowy kompakt jakiego widziałem. Tuż obok Fuji X100.

Jest jednak coś, co bardzo nas ciekawiło, już od pierwszych plotek na temat nowego E-M5 – sensor shift. Oto plik o rozdzielczości 56 Mpix (!), wykonany Olympusem OM-D E-M5II. Warto dodać, że zdjęcie wykonane jest obiektywem wielkości trzech nakrętek od butelki, a plik ma wymiary 9216 x 6144 pikseli. Mam wrażenie, że technologicznie lustrzanki zaczynają wyglądać jak aparaty z epoki naszych rodziców.

Pliki JPEG nie były wyostrzane, nic nie manipulowaliśmy. Myślę, że znajdziemy jeszcze znacznie ostrzejszy obiektyw :) Powyższy kadr to całe zdjęcie. Poniższy to powiększenie jeden do jednego. Plik można pobrać tu (23MB).

29 komentarzy

  • Tomek's Gravatar Tomek
    23 lutego 2015 at 22:55 | Permalink

    To się porobiło, mam opad szczęki :] To wygląda jak prima aprilis!

  • Łukasz's Gravatar Łukasz
    23 lutego 2015 at 22:56 | Permalink

    Przypadkiem nie ma błędu w tytule ? W informacjach podane jest 40mpix lub 64mpix :) Chyba że się mylę to zwracam honor.

    Cytat:
    ” The special mode captures 8 images in sequence over one second at 16MP each, moving the sensor by half a pixel between each shot. These images are then combined in-camera over two seconds to create a super-high-res photo that supposedly rivals those captured by actual 40-megapixel sensors.

    In RAW+JPEG mode, the feature can save a 64MP RAW file in addition to the 40MP JPEG”

    Pozdrawiam serdecznie

    • DR5000.com's Gravatar DR5000.com
      23 lutego 2015 at 23:00 | Permalink

      Tak, można „wyciągnąć” 64Mpix, ale w formacie 3:2 to 56Mpix :)

  • Adam's Gravatar Adam
    24 lutego 2015 at 07:59 | Permalink

    Ok,do tej pory widziałem foty w studio przy zastosowaniu tej techniki,a jak to wygląda w plenerze np.przy fotografii architektury,krajobrazu ?

  • Fotograf Piekary Śląskie's Gravatar Fotograf Piekary Śląskie
    24 lutego 2015 at 09:10 | Permalink

    Bardzo ładny i stylowy aparat, ubrany w skórzany futerał musi wyglądać magicznie.
    Ilość pikseli robi duże wrażenie :)

  • Piotrek's Gravatar Piotrek
    24 lutego 2015 at 13:49 | Permalink

    Chętnie bym zobaczył co potrafi to cacko „na mieście” :P

  • epicure's Gravatar epicure
    24 lutego 2015 at 23:50 | Permalink

    Canon usiadł, schował twarz w dłoniach i płacze ;)

    • Asia's Gravatar Asia
      27 lutego 2015 at 19:25 | Permalink

      Zgadzam się, canon zatrzymał się na niecałych 21 MP, to trochę smutne…
      Co do artykułu, bardzo podoba mi się taki design :)

    • R's Gravatar R
      6 marca 2015 at 10:15 | Permalink

      Ale Kamuń nie musi majtać matrycą żeby mieć 50 mpix ;-) … i dzięki temu można fotografować każdy sport, a nie tylko szachy…

      • Pietrek's Gravatar Pietrek
        6 marca 2015 at 19:43 | Permalink

        Po pierwsze, to Canon ma 50, a nie 64, więc przynajmniej na papierze płacze. Po drugie, do sportu to wystarczą 16-20 Mpixowe JPEGi, aby szybko wysłać zdjęcia do redakcji. 5 kl/s to aparat studyjny, a tam idealnie sprawdza się majtanie matrycą.

  • gietrzy's Gravatar gietrzy
    25 lutego 2015 at 00:11 | Permalink

    Jak się ma komfort pracy 17,5mm na M5/2 vs. M1?

    Ps Chciałbym zobaczyć architekturę w wykonaniu M5/2 i Kowy 8,5mm.

    • DR5000.com's Gravatar DR5000.com
      25 lutego 2015 at 21:36 | Permalink

      Uchwyt jest dużo mniej wygodny, potrzebny jest mały grip, bo Voiglander jest ciężki i ciągnie aparat do przodu. Poza tym wszystko jest identyczne lub bardzo podobne.

  • Szymon Frączyk's Gravatar Szymon Frączyk
    25 lutego 2015 at 20:42 | Permalink

    Na reportażu ( nie mówię o plenerze) taki sprzęt zda egzamin? Jak wyglądają szumy na wyższym ISO? Jedno co nie można mu zarzucić – uroku. Pozdrawiam DR’ów :)

    • DR5000.com's Gravatar DR5000.com
      25 lutego 2015 at 21:33 | Permalink

      Nie gorzej niż E-M1, a więc zajrzyj do naszych reportaży i sam się przekonaj ;)

  • Szymon Frączyk's Gravatar Szymon Frączyk
    25 lutego 2015 at 21:47 | Permalink

    bardziej pytam o ergonomię samego aparatu :)

    • DR5000.com's Gravatar DR5000.com
      25 lutego 2015 at 21:56 | Permalink

      Poza samym uchwytem, jest w zasadzie taki sam jak E-M1. Prawdę mówiąc, gałki i przyciski mają lepszą akcję, mniej gumową. Przycisków jest mniej, przez co aparat jest wręcz bardziej czytelny. To bardzo przemyślany i dopracowany korpus, będziemy mieli z niego ogromną frajdę :)

  • PERO's Gravatar PERO
    10 marca 2015 at 14:24 | Permalink

    Jeszcze rok temu to może zrobiłby na mnie wrażenie, ale odkąd nabyłem Nikona d7100 to już takich fajerwerki stały się codziennością (no może nie aż w takim przybliżeniu). P

    • PERO's Gravatar PERO
      10 marca 2015 at 14:27 | Permalink

      A po za tym aparat fajny, wzornictwo rewelacja ! Jak kiedyś olki zejdą z cenami do poziomy przyzwoitości to może nabędę :)
      Pozdrawiam !

    • DR5000.com's Gravatar DR5000.com
      11 marca 2015 at 16:33 | Permalink

      Tak? A wiesz, że w przeciwieństwie do D7100, E-M5 jest cały z metalu? Wiesz, że w trybie ciągłym osiąga 11 kl/s, a już przy 5 kl/s potrafi na bieżąco zapisywać RAWy na kartę, nie korzystając z bufora? Wiesz, że ma WiFi, odchylany wyświetlacz dotykowy i jest prawie o połowę leżejszy? I wiesz, że w D7100 nie masz trybu 64Mpix? Jakie zatem fajerwerki w Nikonie zrobiły na Tobie wrażenie i dlaczego E-M5 miałby kiedykolwiek być tańszy od D7100? Dużo pytań, ale to z ciekawości :)

      • PERO's Gravatar PERO
        12 marca 2015 at 14:11 | Permalink

        A niech sobie będzie nawet z karbonu i tak jak napisałem wyżej – wzornictwo rewelacja i wcale się nie zdziwię jak kiedyś trafi za to (i w ogóle za całokształt) do jakiegoś muzeum technologii/techniki/sztuki :). Pozostałe rzeczy (a zapomniałeś/aś jeszcze o stabilizacji matrycy) no nie nie przesadzajmy- cena jednak do czegoś zobowiązuje ! Jednak jako amator kalkuluję inaczej.Obecnie to 1500 zł różnicy, a to jakiś jeden fajny obiektyw np. chwalona przez Was Tokina 100mm Macro, którą chcę kupić (Wasz materiał video mnie przekonał – dzięki przy okazji !). I jak mam wybierać pomiędzy WFFI, dotykowy wyświetlacz, i kilka innych wodotrysków to wolę kolejny, fajny obiektyw bo bez niego zdjęć nie będzie, nawet jeśli na pokładzie będzie 64 Mpix. No i nie twierdzę że Olek ma być tańszy od Nikosia serii 7xxx,(bajery) po za tym to nowość i cena spadnie tak samo jak i poprzednika no i wtedy warto przemyśleć sprawę. No i kwestia fajerwerków ! Chodzi mi dokładnie o te dwa zdjęcia pokazujące ostrość/detal. Możecie mi wierzyć lub nie, D7100 z dobrym obiektywem to też niezła żyleta !
        A jak za klika latek wyszkolę, „wystudjuję” (na razie jestem na etapie Ala Bundyego) moją trójkę dzieci to i owszem kupię Olka, Nikosia itd. A kto bogatemu zabroni ?!

        • DR5000.com's Gravatar DR5000.com
          12 marca 2015 at 14:48 | Permalink

          Właśnie pojawił się Nikon D7200 (nowość) za $1196, a Olympus E-M5 II (nowość) za $1099. Najtańszy używany Nikon D7100 na Allegro stoi w cenie 2750 zł, a Olympus E-M5 za 1849 zł. Olympus JEST TAŃSZY i kropka :)

          • PERO's Gravatar PERO
            12 marca 2015 at 15:32 | Permalink

            A tak rozpiętość cenowa poprzednika dość spora nowe od 2200 zł, ale w sklepie w którym bałbym się kupić.. No i pytanie czy takie przesiadki mają sens, no gdzie lub u kogo to przetestować. W naszym lokalny kole fotograficznym same Canony Nikony oraz Sony i Pentax po sztuce jednej.

          • DR5000.com's Gravatar DR5000.com
            12 marca 2015 at 16:23 | Permalink

            Nie odpowiedziałeś na pytanie. Raz jeszcze proszę, doprecyzuj jakie fajerweki Olympusa E-M5II są codziennością w D7100. Na razie to przyznałeś, że jest brzydszy, plastikowy i droższy oraz, że również może być żyletą, podobnie jak 64Mpixowy aparat z sensor shiftem.

  • PERO's Gravatar PERO
    12 marca 2015 at 20:05 | Permalink

    E-M5II kosztuje 4790 zł, d7100 2940 zł (według ceneo). Na zagranicznych jeden i drugi jest tańszy. Nie kupiłbym poprzednika Olka nawet za 2200 zł, tak samo jak z pewnością nie kupię d7200 bo w jakości i tak dobrego obrazu różnice są kosmetyczne (ponoć). W kwestii „fajerwerków” – chodzi mi o jakość zdjęć. Załóżmy że zrobisz zdjęcia D7100 i E-M5II, wydrukujemy je na A3. Czy jakość z nowego Olka powali mnie na miarę tego jak wpadł mi w ręce Cannon 450d (jakieś 8 lat temu) i powiedziałem sobie – nigdy więcej Samsunga NV24HD (choć wyglądał kozacko jak na ówczesne czasy – cuda, wianki, pokrętęłka, panel smarttuch, 10 Mpix a zdjęcia do d..). I pytam bez najmniejszej uszczypliwości co sądzisz. Czy jest to niewielka różnica czy jakiś zauważalny skok jakościowy.

    • DR5000.com's Gravatar DR5000.com
      12 marca 2015 at 20:11 | Permalink

      Porównanie używanego do nowego – na głowę upadłeś? Oczywiście, skok jakościowy jak 24 do 64 :)

  • PERO's Gravatar PERO
    12 marca 2015 at 20:21 | Permalink

    CANON 7dII też nowy, 90% zachwyca się nad jakością zdjęć a tylko nieliczni miarkują że po za wszystkim to właśnie skoku w jakości zdjęć zabrakło.

  • Adaśko's Gravatar Adaśko
    25 marca 2015 at 20:21 | Permalink

    Coraz więcej u Was widzę mówi się o bezlustrowcach. Był OMD E-M1, były kadry z Sony Alfa, teraz E-M5 II. Kolokwialnie spytam, zupełnie zrezygnowaliście już z luster??

  • Adam's Gravatar Adam
    14 lipca 2015 at 08:56 | Permalink

    Można prosić o jeszcze raz wrzucenie pliku jpeg?

  • rakoczy's Gravatar rakoczy
    6 lutego 2016 at 19:37 | Permalink

    Hej!
    Jestem niezmiernie zainteresowany Waszym doświadczeniem z Olympusem. Długo nosiłem się z kupnem lustrzanki FF (Sony, Canon, nie mam doświadczenia z Nikonem, może w końcu Pentax pokaże coś wartego uwagi ;) ale od kiedy pojawiły się bezlusterkowce jestem nimi ogromnie zainteresowany. Uważam, że to przyszłość fotografii. Bardzo interesował mnie Olympus z uwagi na małe rozmiary aparatu i obiektywów, tym samym ogromną poręczność, zwłaszcza w reportażu. Myślałem też o Sony A7R/S ale obiektywy nie są już takie kompaktowe. Jak oceniłbyś pracę z E-M5II? jaki procent aktualnie sesji wykonujesz tym aparatem? co z Nikonem? czy matryca mikro 4/3 daje radę?
    Pozdrawiam
    R

  • Dodaj komentarz

    Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *